Trochę mojej muzyki



Tu jest moja mała lista przebojów czyli 10 najczęściej słuchanych przeze mnie ostatnio płyt (zamieszczam je razcej w przypadkowej kolejności). Pozdrawiam z tego miejsca wszystkich, dla których muzyka ta znaczy więcej niż disco-polo :)
Może ktoś poleci mi coś, czego nie znam, a może się podobać?


Planet Smashers - Unstoppable Planet Smashers - "Unstoppable"
STOMP Records 2005
1. Unstoppable
2. Bullets to the Ground
3. Do No Wrong
4. Cool Your Jets
5. Raise Your Glass
6. Here Come the Mods!
7. Blank Stare
8. Giants
9. A Revolution Song
10. Police the Nation
11. Bad Mood
12. Trip and Fall
13. This Song Is for You
14. Looking for a Cure

Najnowsza płyta kanadyjskiego kwintetu z Montrealu, wydana w 2005. Energetyczna mieszanka ska i punka. Szczerze polecam wszystkie płyty tego zespołu, także tym, którzy na słowo "punk" zmieniają miejsce pobytu :)
Ta muzyka nadaje się do zabawy na każdej imprezie. Czekam z nadzieją na ich wizytę w Polsce, choć szanse zapewne są znikome. W kwietniu 2006 koncertowali w Europie odwiedzając między innymi Pragę, na kolejne europejskie tournee zapewne przyjdzie trochę poczekać.


It's Time For The Peacocks The Peacocks - "It's Time For.."
Leech Records 2003
1. Too Good
2. Last Words
3. Older Than Punk
4. We've All Seen Better Days
5. I Can do a Lot for My Size
6. Warning
7. For You
8. I'm Trying
9. This Time
10. My Fault
11. I Wanna Be a Cop Too
12. Love Song
13. I'm Not Around

Psychobilly czyli mieszanka rockabilly (Elvis wciąż żywy!!) z punk-rockiem. Całość w jak najlepszym wykonaniu. Szwajcarskie trio z Zurichu to klasyka gatunku. Miłośnikom polskich rytmów polecam również rodzimą kapelę z Warszawy - Komety.


Skalariak - Luz Rebelde Skalariak - "Luz Rebelde"
Boacor 2005
1. Sarrera V
2. Global Musik
3. Corazón rebelde
4. Anti-canción
5. Rude control
6. Ale
7. Luz rebelde
8. Hartu
9. Queremos más
10. Maldito
11. Segapotoen lurraldea
12. Oil bombs
13. Preso del sábado
14. Dónde está la luz
15. Sarrera V (reprise)

Najnowsza, piąta płyta baskijskiej kapeli grającej ska z domieszką rytmów latynoskich. Muzycy nie ukrywają wpływów brytyjskiego punka '77, zwłaszcza takich kapeli jak The Clash. Sporo zaangażowanych politycznie tekstów, zaś sam zespół znany jest z występów na ulicy podczas antyrządowych wieców. Zdecydowany klasyk gatunku.


Manu Chao - Proxima Estacion Esperanza Manu Chao - "Proxima Estacion Esperanza"
Virgin France 2001
1. Merry blues
2. Bixo
3. Eldorado
4. Promiscuity
5. La primavera
6. Me gustas tu
7. Denia
8. Mi vida
9. Trapped by love
10. Le rendez-vous
11. Mr. Bobby
12. Papito
13. La chinita
14. La marea
15. Homens
16. La vacaloca
17. Infinita tristeza

Doskonała muzyka na gorsze dni. Brakuje do niej tylko skręta :)
Trudno jest określić narodowość artysty (Hiszpania? Francja?), a także gatunek wykonywanej przez niego muzyki. Śpiewa po hiszpańsku, francusku, angielsku a nawet arabsku. Karierę rozpoczął w nowofalowej (punkowej?) formacji Mano Negra - w Polsce znanej przede wszystkim z utworu "Out Of Time Man" wykonywanego w doskonałym coverze T.Love "Syn Miasta". Jego późniejsze, solowe płyty to mieszanka rocka, reagge, rytmów latynoskich.
"Esperanza" to druga płyta Manu. Pierwsza jest równie dobra. Natomiast ostatnia, "Siberie m'etait contée" z 2004 roku, śpiewana całkowicie po francusku, już zupełnie mi nie leży. Jak dla mnie, Manu Chao poszedł w złym kierunku.


The Undertones The Undertones - "The Undertones"
Castle 1994
1. Family Entertainment
2. Girls Don't
3. Male Model
4. I Gotta Getta
5. Teenage Kicks
6. Wrong Way
7. Jump Boys
8. Here Comes The Summer
9. Get Over You
10. Billy's Third
11. Jimmy Jimmy
12. True Confession
13. (She's A) Runaround
14. I Know A Girl
15. Listenin In
16. Casbah Rock
17. Smarter Than You
18. Emergency Cases
19. Top Twenty
20. Really Really
21. Mars Bars
22. She Can Only Say No
23. One Way Love

Reedycja na CD pierwszej płyty The Undertones z 1979 roku. Obok Stiff Little Fingers, Undertones to najbardziej znany poza wyspami irlandzki zespół wywodzący się z nurtu '77 punk. Daleko mu jednak do zjadliwości The Sex Pistols. Ich muzykę można nazwać raczej pop-punkiem - grają krótkie, melodyjne rock'n'rollowe kawałki. Gdy dziś słucham tej płyty to muzyka bardziej kojarzy mi się z The Beatles niż punk rockiem. Ale kiedyś to był prawdziwy underground.


De Ruths - Echo Fur Alle De Ruths - "Echo Für Alle"
Kabuum 2000

1. Genug
2. Adrenalin
3. Alien Crossing
4. Davon
5. Dereinemillionendollarsong
6. Davon(live)
7. Häwimädel in Dub

Pierwsza płyta berlińskiej kapeli grającej ska - crossover. Zespół typowo undergroundowy. W 2005 roku wydał swoją najnowszą płytę "Deeskalation" lecz nie posiadam jej w swoich zbiorach.



Pixies - Wave Of Mutilation The Pixies - "Wave Of Mutilation - The Best Of The Pixies"
4AD 2004
1. Bone Machine
2. Nimrod's Son
3. The Holiday Song
4. Caribou
5. Broken Face
6. Gigantic (single version)
7. Vamos (Surefer Rosa)
8. Hey
9. Monkey Gone To Heaven
10. Debaser
11. Gouge Away
12. Wave Of Mutilation
13. Here Comes Your Man
14. Tame
15. Where Is My Mind?
16. Into The White
17. Velouria
18. Allison
19. Dig For Fire
20. U-Mass
21. Alec Eiffel
22. Planet Of Sound
23. Winterlong

Retrospektywna składanka najlepszych przebojów istniejącej w latach 1986 - 1991, amerykańskiej grupy nowofalowej The Pixies. To właśnie ich muzyka była inspiracją dla zespołów grunge'owych, między innymi Nirvany.


Lard - Pure Chewing Satisfaction Lard - "Pure Chewing Satisfaction"
Alternative Tentacles 1997

1. War Pimp Renaissance
2. I Wanna Be A Drug-Sniffing Dog
3. Moths
4. Generation Execute
5. Faith Hope And Treachery
6. Peeling Back The Foreskin Of Liberty
7. Mangoat
8. Sidewinder

Jello Biafra to wokalista kultowego amerykańskiego zespołu punkowego Dead Kennedys.
Alain Jourgensen i Paul Barker to założyciele znanej industrial-metalowej kapeli Ministry.
Lard to ich wspólny projekt rozpoczęty w 1989 roku - zespół, który oficjalnie do dziś nigdy nie wystąpił. Trzecia z kolei płyta. Ostre, hardcore'owe brzmienie połączone z wokalem Biafry, prawdziwy czad!! - nie puszczajcie tej muzyki, gdy macie w domu gości.. chyba, że chcecie ich wypłoszyć. Doskonale nadaje się też do uciszenie zbyt głośnych sąsiadów. :-)


Chumbawamba - Un Chumbawamba - "Un"
Warner Music 2004
1. The Wizard Of Menlo Park
2. Just Desserts
3. On eBay
4. Everything You Know Is Wrong
5. Be With You
6. When Fine Society Sits Down To Dine
7. A Man Walks Into A Bar
8. Buy Nothing Day
9. Following You
10. We Don't Want To Sing Along
11. I Did It For Alfie
12. Rebel Code

Przedostatnia płyta Chumbawamby. Zespół w brzmieniu stracił sporo ze swojej agresywności na ostatnich płytach i trudno nazywać go anarcho-punkiem. Jednak nadal jest to kawałek doskonałej muzyki świadczącej o świetnym warsztacie. Chumbawamba koncertowała w Polsce kilkakrotnie, zazwyczaj na darmowych imprezach. Rzadko spotyka się zespół, który na żywo wypada tak samo doskonale jak na płycie - to jest właśnie taki wykonawca.


Living Things - Ahead Of The Lions The Living Things - "Ahead Of The Lions"
Jive 2005
1. Bombs Below
2. I Owe
3. Bom Bom Bom
4. New Year
5. God Made Hate
6. End Gospel
7. No New Jesus
8. March In Daylight
9. Keep It Til You Fold
10. Monsters Of Man
11. On All Fours
12. I Wish The Best For You

Debiutancki i jedyny do tej pory album amerykańskiego zespołu The Living Things.
Gdy usłyszałem w radio piosenkę "Bom Bom Bom" to krążyła mi po głowie bardzo długo. Doskonałe rock'n'rollowe brzmienie i energia, choć mam wrażenie, że tę muzykę gdzieś już słyszałem. Korzenie muzyczne zespołu to z pewnością stary amerykański punk i nowa fala - Ramones, Patti Smith.




Powrót do strony głównej